***
nie chcę
gór złota
podjazdów z marmuru
nieważne
tytanowe wrota
przepych
dostojnych zajazdów
nie chcę
przyjaźni
kruchych jak paluszki
co znikają
w mgnieniu oka
jak za dotykiem
czarodziejskiej różdżki
nie chę
władzy
sławy
ludzi
w platynowych metkach
wierznią
noszących szlachetność
wewnątrz
o kamiennych sercach
chcę
duszy
bogatej
w prawdziwość
co skromnej
nie wstydzi się
metki
chcę
czytać
w oczach
uczciwość
uśmiech
widzieć
promienny
lekki
czy tak wiele
chcę
od życia?
te bezcenne
serca
tych najdroższych
ludzi
wiem
- jakub zięba -
